Todi weekend

Prognoza na weekend piękna, zagrożenie lawinowe ogarnialne… plan – Todi. Czyli najwyższy szczyt Alp Glarneiskich. Pojechaliśmy na dwa auta i zostawiliśmy jedno u wylotu doliny w Tierfehd, i po przepaku pojechaliśmy do Urnerboden. Podbiliśmy się kolejką 700m i poszliśmy na Gemsfairenstock, a potem do schroniska Fridolinshutte (Strava). Raniutko po sniadaniu (acz chyba jako ostatni zespół) poszliśmy […]

Read More Todi weekend

Iwo w ZRH vol.3.

Iwona jest chyba jedyną z moich znajomych która rok rocznie mnie odwiedza na kilka dni. Na marginesie: również rok rocznie trafia na nie do końca sprzyjającą pogodę :-/. W tym roku padło na tury. Plany były ambitne coby zrobić kilka fajnych górek w Urner albo Glarnisch, ale jak to bywa pogoda podyktowała swoje warunki. W […]

Read More Iwo w ZRH vol.3.

Les Arcs

Zostałam zaproszona coby dołączyć do ekipy w Les Arcs na tydzień… tylko niestety praca okazała się nie przejednana i musiałam we środę bladym świtem wracać. Janko przywiózł mi nowe nartki z foczakami – śliczne, lekkie i fajnie jeżdżą. Niestety przód jednego wiązania do wymiany, ponieważ wypadł pin :-O. Pogoda była raczej słabawa, więc zrobiliśmy dwie […]

Read More Les Arcs